Wpisy

Poessenowe granie No.3

No dobrze. Essen już dawno za nami. Nowości macie już pewnie wzdłuż i wszerz ograne. Tematycznie na topie są obecnie wszelkiego rodzaju poradniki jak wydać ciężko zarobione pieniądze by w nadchodzące święta u(nie)szczęśliwić grą planszową znajomych/żonę/babcię/psa. Ok. Tylko, że obiecałam jeszcze jeden tekst z serii Poessenowe granie (tu poprzednie części: No.1 i No.2). A obietnice spełniać trzeba.

Czytaj więcej

Poessenowe granie No.2

W moim poprzednim wpisie (Poessenowe granie No.1) podzieliłam się ocenami essenowych nowości wystawionymi przez osoby, które po szybkim wspomożeniu jednego z lepszych sezonowych biznesów oraz akcji „znicz” wylądowały u nas w domu na poesssenowym maratonie. Nie bez  powodu wpis miał numerek pierwszy, bo o to już (a może dopiero, ale ma to też swoje zalety) przedstawiam Wam numer drugi.

Czytaj więcej

Poessenowe granie No.1

Półki wypchane essenowymi nowościami. Człowiek dumny z udanych łowów. Konto bankowe wyczyszczone (ciiii…to się wytnie). Pozostaje tylko jedno – grać! Całe szczęście rok 2013 poczęstował nas aż dwoma przedłużonymi weekendami.

Czytaj więcej